Coraz częściej spotykamy się z tym, że w zawodach takich jak: fryzjerstwo, stylizacja paznokci czy opieka przedszkolna pracują mężczyźni. Jeszcze kilka lat wstecz, zawody te były zarezerwowane tylko dla kobiet. Panowie niejednokrotnie udowodnili, że nieraz są lepszymi stylistami niż kobiety. Co skłania mężczyzn do wcielenia się w role typowo kobiece? Jak są odbierani przez otoczenie?

Stylizacja rzęs wymaga cierpliwości, wiedzy i delikatności. Czy mężczyzna sprawdzi się w tej roli? Kim tak naprawdę są styliści rzęs i jak odbierają swoją pracę?

Poznajcie jednego z nielicznych stylistów w Polsce:

Mateusz – stylista rzęs z Rzeszowa (woj. podkarpackie). Pracuje w firmie www.evalashes.pl

  •  Skąd pojawił się pomysł, aby na poważnie zająć się stylizacją rzęs?

Pomysł na stylizacje rzęs? Hmm… nie było pomysłu (śmiech), moja żona Ewa zajmowała się tym dość profesjonalnie i z tego co widziałem, była bardzo zaangażowana i nakręcona w to co robi. Ja od jakiegoś czasu miałem z tym styczność w domu, więc chcąc nie chcąc podświadomie zacząłem przyswajać wiedzę, aż pewnego dnia powiedziała: „a może Ty chcesz się tym zając i razem będziemy pracować”.

Na początku oczywiście nie traktowałem tego poważnie, ale doszło do wielkiej chwili, gdy pierwszy raz przyszło mi złapać pęsetę i niezgrabnie naklejać jedynki (1:1) na gąbeczce.

blog przedłużanie rzęs
  • Miałeś jakieś uprzedzenia?

Było ich całe mnóstwo. Głownie chodziło o to, że to nie bardzo męskie zajęcie. Później dowiedziałem się o Tomku z Kielc, że działają wspólnie z żoną w tej branży i to pewnie jego istnienie dodało mi animuszu i pozwoliło nabrać swego rodzaju pewności siebie, aby pchnąć dalej moją zawodową przygodę z rzęsami (to jak on da radę to ja nie dam… śmiech).

Natykałem się na rożne myśli typu: czy da się to zrobić takimi chłopskimi “łapami”, jak zostanę odebrany przez klientki, oczywiście były jakieś dziwne podśmiechiwania ze strony kolegów (śmiech) itd. Ale jak to ja – postanowiłem zaryzykować i udowodnić sobie i co po niektórym, że dam radę.

blog przedłużanie rzęs
  • Jak długo zajmujesz się stylizacją rzęs?

Stylizacją rzęs zajmuję się na poważnie od listopada 2017r. Czyli ogólnie nie długo, ale staram się dużo pracować, ćwiczyć, czytać i być na bieżąco, aby moje prace były coraz lepsze.

  • Lubisz swoją pracę?

Czy lubię swoją pracę? Trochę się bałem. Oczywiście początki były bardzo trudne i mega stresujące, ale tak, lubię swoją pracę. Lubię coś tworzyć, być “artystą”(śmiech), no i oglądać uśmiechnięte twarze zadowolonych klientek z pięknymi rzęsami. (Śmiech) tak wiem, wychodzi moja skromność.

  • Jakie były na początku reakcje Pań, które przychodziły do Ciebie na zabieg?

Reakcje Pań były na początku bardzo różne, ale głownie pozytywne. Czułem, że większość jest po mojej stronie, ale oczywiście najbardziej czekały na efekt końcowy.

Miałem łatwiej, bo mogłem ćwiczyć na niektórych klientkach żony oraz znajomych, które były bardzo wyrozumiale i cierpliwe, za co z tego miejsca bardzo im dziękuję.

Z dziwnych sytuacji, albo raczej zabawnych, które mnie spotkały pamiętam jedną szczególnie. Klientka jak mnie zobaczyła spytała: „gdzie jest ukryta kamera, bo to chyba jakieś jaja” (śmiech). Tak czy inaczej zgodziła się na aplikację i wyszła zadowolona.

  • A jak wygląda to obecnie?

Obecnie wygląda to tak, że zbudowałem skromną bazę klientek. Nieustannie staram się, aby moje prace były coraz lepsze, wiec myślę, że zostawiam po sobie dobre wrażenie. Wieści te powoli się rozchodzą. Panie zapisują się konkretnie do mnie lub do Ewy, także każdy wie, że ja to ja. Teraz czuję, że już nie budzi to takich kontrowersji.

  • Gdzie widzisz się w przyszłości?

W przyszłości? Razem z żoną jako instruktorzy. Wkręceni w rzęsy, no i aby pozostać jako salon z oceną 5.0. A może w przyszłości jakaś mała sieciówka na prawdę fajnym poziomie. No i to chyba tyle z mojej bujnej wyobraźni (śmiech).

blog przedłużanie rzęs
  • Dziękuję Ci za szczere odpowiedzi. Życzę powodzenia w przełamywaniu stereotypów.

Dziękuję.

Autor: Ewa Wilk, Instruktor Taida Niklas Lash Collections Rzeszów

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *