Pochodzę z Łodzi i mieszkałam tutaj całe swoje życie – to w tym mieście urodziłam się i dorastałam. W klasie maturalnej poznałam mojego obecnego narzeczonego. Po maturze poszłam na studia dzienne na ‘łódzkim paragrafie’ i wybrałam kierunek administracja. Po jakimś czasie narzeczony otrzymał propozycje etatu żołnierza wojska Polskiego tyle, że prawie na końcu Polski – w Szczecinie. Przeprowadził się tam sam, a na trzecim roku studiów ja zdecydowałam się do niego dołączyć. Równe 468 km od mojego domu rodzinnego – z dala od rodziców, znajomych i wszystkiego co było mi bliskie, wszystko w pogoni za miłością. 🙂

 W Szczecinie zatrudniłam się w pobliskiej kawiarni, jednocześnie ucząc się i pisząc moja pracę licencjacką. Początki były trudne, ponieważ nikogo więcej tutaj nie znałam, a studiowanie na odległość było dość sporym wyzwaniem. Później zmieniłam pracę na pracę w sklepie. W Szczecinie spotkałam się z wielką życzliwością i poznałam wiele osób obecnie mi bliskich. Moim wielkim, nieodłącznym marzeniem było odnalezienie pracy, która będzie moja pasją.

  Od zawsze interesował mnie temat branży beauty, a moja największą uwagę przykuwał makijaż. Malowałam koleżanki i sprawiało mi to wielką frajdę, zwłaszcza, gdy patrzyły na siebie w lustrze i wtedy na ich twarzach rysował się wielki uśmiech. Na etapie malowania innych spostrzegłam jak wielką rolę odgrywają rzęsy. Gdy dołożyłam kępki oko zmieniało się, było przepięknie podkreślone. Nawet przy wykonywaniu delikatnych makijaży, widziałam jaka moc dają rzęsy i jak pięknie podkreślają urodę kobiety. Wtedy zdecydowałam się pójść na swój pierwszy kurs przedłużania rzęs metoda 1:1. Zastanawiałam się jak dziewczyny to robią, jak potrafią przykleić jedna rzęsę do drugiej – przecież to precyzja chirurga! Okazało się, że ja też tak potrafię – mimo, że pierwszy kurs nie zaliczam do udanych. Po szkoleniu kleiłam swoje pierwsze modelki. Aplikacje wychodziły dość ładnie, natomiast były totalnie nietrwałe i rzęsy wypadały na drugi dzień. Czułam się do niczego i zaprzestałam ich wykonywania. Dwa miesiące później ukończyłam studia, obroniłam swoją pracę licencjacką i postanowiłam spróbować jeszcze raz pójść na szkolenie że stylizacji rzęs – od nowa. Tym razem świadomie wybrałam swoją instruktorkę. Byłam zachwycona – w końcu zaczęło mi to wychodzić! Około miesiąca później byłam już na szkoleniu z objętości. W rzęsach zakochałam się jeszcze bardziej, zdecydowałam, że to jest to co chce robić w życiu! Więc zaryzykowałam… zwolniłam się z pracy, otworzyłam działalność, zaczęłam swoją pracę w salonie kosmetycznym. Dość szybko zdobyłam rzeszę wspaniałych klientek, których większość z nich jest ze mną do dziś i bardzo im dziękuję za wsparcie, ponieważ one również przyczyniły się do mojego sukcesu 🙂 !

  Robiłam coraz to więcej szkoleń, a także spróbowałam swoich sił na pierwszych mistrzostwach na których zdobyłam 3 miejsce w kategorii Master za stylizację classic 1:1. Miesiąc później pojechałam na kolejne, gdzie wróciłam z pucharem za 1 miejsce, a w następny miesiąc zdobyłam puchar za 2 miejsce. Mistrzostwa dodały mi skrzydeł, wiedziałam już, że to co robię ma sens i zostało docenione. Moim marzeniem było zostać instruktorem. Wtedy na rynek weszła nowa marka rzęs – Taida Niklas Lash Collections, którą byłam totalnie oczarowana. Zrobiła na mnie wielkie wrażenie – pod kątem jakości, dopracowania szczegółów, przepięknych opakowań, i wyjątkowego podejścia do klienta. Podjęłam się więc współpracy z tą marką i zostałam ich instruktorem.

A dziś? 

Jestem dumna z siebie, że z dala od domu, rodziny i bliskich, poza moją strefą komfortu postanowiłam zaryzykować, aby robić to co kocham i ‘pójść na swoje’ pomimo tego, że wątpliwości było mnóstwo! 

Jestem dumna, że mogę być częścią tak wspaniałego teamu, zdolnych stylistek i instruktorek –  rodziny TNLC.

Gdybym miała dać jakąś radę Tobie drogi czytelniku – nie bój się ryzykować. Jeśli nie zbudujesz swojego marzenia, ktoś inny Cię zatrudni, abyś pomógł mu zbudować jego.

Najpiękniejsza sentencja pod jaką się podpisuję to słowa Konfucjusza ” Wybierz pracę, którą kochasz, i nie przepracujesz ani jednego dnia więcej w Twoim życiu.”.

A wierz mi – pasja i praca w jednym… to naprawdę uskrzydla!

I pamiętaj:

“Skoro i tak będziesz myśleć, myśl odważnie.” 🙂 

 

 

Autor: Marta Grzanka, Instruktor Taida Niklas Lash Collections Szczecin

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *